Dom ze szkła-Sarah Pekkanen
Kłamstwa powtarzane przez wszystkich mają moc. Mieszają w głowie, przykrywają prawdziwe intencje i odciągają nasz umysł od tego, co racjonalne i prawdziwe. Myślisz, że wiesz jak się uchronić, jak wyczuć fałsz i ukryte elementy tej układanki? Wystarczy przepytać każdego, przyjrzeć się reakcjom ludzi i voila, wiesz, kto kłamię i kto jest winny, prawda? Na nic się to zda, gdy przekroczysz dom państwa Barclayów.
Dom ze szkła
Jeden krok, przechodzisz przez próg i stajesz pośrodku domu pełnego tajemnic i plastiku. Atmosfera się zagęszcza z każdą stroną, a niepewność i sieć kłamstw zaciska się na twej szyi. Stella Hudson musi odkryć, kto stoi za śmiercią niani, kogo należy się bać, a kogo chronić. Młoda niania wypada przez okno, a mordercą może być każdy z domowników. Gdzie szukać prawdy? Dom ze szkła niespiesznie oplata czytelnika i daje mu pole do rozważań i poszukiwania poszlak wraz ze Stellą. Klimatyczna, spisana lekkim piórem, a wciąż nadająca ciężar fabule.
Wśród bohaterów
Strzeż się, miejsc z idealnymi ludźmi mówili i dziś po lekturze Domu ze szkła całą sobą czuje, że coś w tym jest. Czy byłam gotowa na kreacje postaci w tejże powieści? Myślałam, że tak. Jakże się myliłam. Autorce udało się przyciągnąć moją uwagę, namieszać mi w głowie i zostawić w osłupieniu. To niesamowite jak bardzo można zapaść się w historii, która jest nieprzewidywalna, a ty zastanawiasz się, czy ją odłożyć, czy jednak zerknąć na kolejną stronę. Stella ma trudne zadanie. Musi orzec, któremu z rodziców przyznać opiekę nad dzieckiem po rozwodzie. Sprawy jednak się komplikują.
Każdy ma coś do ukrycia i robi to rewelacyjnie. Chcą chronić dziecko za wszelką cenę, ale czy to faktycznie ich jedyne motywy? Niespiesznie prowadzona fabuła podbija napięcie, a każdy zwrot akcji rozbija budowany przez czytelnika obraz tego, kogo podejrzewać. Nic nie jest przypadkowe.
Wśród wrażeń
Dom ze szkła zaskakuje wątkami, klimatem i kreacją postaci. Wszystko współgra ze sobą idealnie, atmosfera gęstnieje, poszczególne wydarzenia mieszają w głowie, a czytający nie może oderwać się od książki i pozbyć się gonitwy myśli. Tak, głęboka analiza i wyrzuty sumienia, gdy nasze podejrzenia padają na nieoczywiste osoby. Dom ze szkła to historia niesztampowa, dusząca i pełna zwrotów akcji. Do samego końca towarzyszą nam niepokój i niepewność. Całość pochłania się na raz i żyje się każdym elementem tej historii.
Podsumowanie
Sarah Pekkanen stworzyła historię, która pochłania bez reszty. Dała swoim czytelnikom przestrzeń na przemyślenia, gonitwę myśli i zaskoczenia. Dom ze szkła jest powieścią, która ma nam pokazać, jak łatwo jest manipulować ludźmi oraz jak nietrwała jest pozornie idealna fasada, którą wielu ludzi buduje, by ukryć to, co brzydkie i niechciane. Jesteś gotowy, by przekroczyć próg domu ze szkła i sprawdzić co skrywają jego ściany?

