Mały Potterownik. Hagrid-J.K.Rowling, Olia Muza
Każda historia ma swojego bohatera. Każdy bohater ma kogoś, kto swoją przyjaźnią buduje ich wspólną historię i wspiera jego działania. Niby w cieniu, a każdy wie, kim jest i jak zmienia się opowieść, gdy tylko się o nim wspomni choć raz. Bo czy komuś trzeba przedstawiać Hagrida i jego ślad w historii chłopca z blizną?
Mały potterownik. Hagrid
Czekałam na ten tom z ogromnym utęsknieniem, bo dla mnie nie ma tej historii bez tego pół olbrzyma. Każdy go zna i uwielbia, jednak to jaką skrywa przeszłość, do tej pory, nie było opowiedziane należycie. Czas więc to zmienić. Rozsiądźcie się z radością w chatce Hagrida i poznajcie jego losy, wkład w życie Harry’ego oraz miłość do wszelkich magicznych stworzeń, którą ujął moje serducho od pierwszych stron.
Wśród ilustracji
Hagrid to już kolejny tom serii małych potterowników, która odsłania moc informacji o poszczególnych bohaterach serii o Harrym Potterze. Warstwa ilustracyjna zachwyca oko, wprowadza małego czytelnika do świata, który jest obietnicą niezapomnianej przygody. Każda kreska podkreśla charakter omawianej postaci, kusi, by dać się porwać barwom i magii zaklętej w każdym obrazie i słowie. Tak, tu z pewnością kreska i słowo równoważą świat magii i mugoli.
Wśród wrażeń
Dobrze, czego właściwie możemy się stąd dowiedzieć o naszym ulubionym gajowym? Hagrid to góra ciekawostek i ukrytych kieszeni. W Hogwarcie naucza, pilnuje porządku i dba o miotły zimą. W szkole, u siebie w chacie i lesie ma masę przyjaciół. Nie przejmuje się tym, czy mają kły ani dużo nóg. Oj dzieje się u Hagrida. To przygoda, którą polecam każdemu i to bez względu na wiek i wiedzę o serii.
Podsumowanie
Mały potterownik. Hagrid to przygoda, wiedza, magia, przyjaźń i miłość bezwarunkowa. Sam Hagrid to postać złożona w swej prostolinijności. Genialna forma, która uzupełni wiedzę lub po prostu pozwoli poczuć flow serii. Wielobarwna podróż w świat, którego niezaprzeczalnie ważnym elementem jest przybliżana nam postać. Zakochałam się na nowo w magii i lekkości, które niosą radość podczas lektury. No już uciekać, samo się nie przeczyta.




