The Fixers. Mroczne sekrety-Jennifer Lynn Barnes
Gdy twoja codzienność każdego dnia próbuje się rozpaść, a ty niezmiennie łatasz jej elementy na nowo, jedyne czego pragniesz to stabilizacja. Los bywa jednak przewrotny. Nawet jeden krok naprzód może przynieść lawinę zmian, które niszczą to, co znajome. Tobie zostaje jedno. Naprawić tyle ile się da i nie ufać nikomu. Każdy ma bowiem mroczne sekrety, a one zawsze mają swoją cenę.
The Fixers. Mroczne sekrety.
Tess Kendrick mieszka z dziadkiem na małej farmie. Jej życie skupia się na szkole i pomocy w gospodarstwie. Nastolatka skrywa jednak sekret. Pogarszający się stan dziadka, masa nieprzespanych nocy i niepowstrzymana nietolerancja gnębienia słabszych ściąga na dziewczynę kłopoty. Gdy niespodziewanie w domu pojawia się starsza siostra Tess, Ivy i zarządza wyprowadzkę, to tylko preludium zmian, których doświadczy młodsza panna Kendrick. Waszyngton przyniesie nowych znajomych, nowe tajemnice i niebezpieczeństwa.
Elitarna szkoła Hardwicke odsłoni przed Tess umiejętności, których się u siebie nie spodziewała. Tam, gdzie władza jest najmocniejszą kartą przetargową, nastolatka odkryje, jak niebezpiecznym miejscem jest Waszyngton i ludzie, z którymi pracuje jej siostra. Czy Tess odnajdzie się w oceanie pełnym rekinów i sekretów o wadze państwowej?
Wśród bohaterów
Jennifer Lynn Barnes rzuciła nas właśnie w wir tajemnic, szantaży i świetnie wykreowanych postaci. Każda z nich zachwyca i przykuwa uwagę, gdy tylko pojawi się na kartach powieści. Wywołują w nas emocje o ogromnym spektrum. Jednych pokochasz, innych masz ochotę udusić, a jeszcze innych adoptować. Dwie bohaterki, które łączą więzy krwi, a dzieli tak wiele. Tess gra pierwsze skrzypce i jej emocje trafiają do czytelnika najmocniej. Jesteśmy z nią w dobrych i złych chwilach i z niecierpliwością czekamy jaki kierunek obierze. Ta nastolatka zaskakuje dojrzałością, równocześnie będąc wciąż pełną niepewności rozbitą dziewczyną w nowym otoczeniu.
Zarówno ona, jak i każda z postaci w jej uniwersum ma głębie i swoje za uszami. Nikt nie jest płytki i nic nieznaczący. Cień, koleżanka ze szkoły, pani w sekretariacie-tu każdy ma swoją rolę oznaczoną grubą kreską, którą nie zawsze łatwo dostrzec. Intrygują, dodają humoru i delikatności, a jednocześnie nie zmieniają głównego klimatu. A ten jest mroczny, ciężki i pełen niepewności. Komu ufać? Kto ma racje? To genialna warstwa psychologiczna w każdej osobie, którą poznacie.
Wśród wrażeń
Mroczne sekrety zaskoczyło mnie klimatem i lekkością pióra. Przez powieść płynie się niczym rwącym potokiem, a dzieje się tu sporo, nawet jeśli początkowo niewiele widać. Autorka zadbała o klimat, sekrety i dreszczyk niepewności. Nie wiesz komu ufać, czym zajmują się bohaterowie, ale wciąga cię to bez reszty i chcesz więcej. Więcej postaci, które zachwycają naturalnością i różnorodnością. Tajemnic, które piętrzą się równie szybko, co głupie pomysły Ashera i ofiar, których przybywa. Nie ma szans, by Mroczne sekrety odłożyć, choć na chwilę.
Podsumowanie
Thriller dla młodzieży może zachwycić, wciągnąć i przeorać emocjonalnie a Mroczne sekrety są tego dowodem. The Fixers zaskakuje lekkością i formą, która zmusza do myślenia, analizy i ciągłej podejrzliwości. Krok po kroku odkrywamy wraz z Tess sieć politycznych powiązań, szkolnych zależności i istnienie więzi, która potrzebuje naprawy równie mocno, co Waszyngton i jego elity. Po lekturze chcesz więcej, wracasz myślami do śladów i analizujesz, co może się jeszcze wydarzyć. The Fixers wciąga, wzrusza i pozostawia z niedosytem, a to zawsze jest najlepsza rekomendacja. Komu polecam? Każdemu, kto uwielbia analizy, świetnie wykreowane postaci i to w każdej grupie wiekowej oraz humor zmieszany z mrokiem tajemnic.

